pon.. paź 3rd, 2022

Intencje władz rosyjskich dotyczące przeprowadzenia mobilizacji raczej nie zapewnią pojawienia się w rosyjskiej armii gotowych do walki i skutecznych żołnierzy.

Doprowadzi to jednak do wzrostu nieufności do kierownictwa kraju.

O tym czytamy w raporcie Amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW).

Ostrożne podejście Kremla do częściowej mobilizacji może z powodzeniem wypełnić wewnętrzny limit dla zmobilizowanego personelu, ale jest mało prawdopodobne, aby wyprodukować skutecznych żołnierzy i wywołać znaczne reakcje wewnętrzne.

Analitycy zauważają, że rosyjskie władze złamały już obietnicę mobilizacji tylko tych Rosjan, którzy mają doświadczenie w służbie wojskowej.

„Władze rosyjskie pod fałszywym pretekstem werbują obywateli rosyjskich do walki na Ukrainie, łamiąc obietnicę Kremla, że będzie rekrutować tylko tych, którzy mają doświadczenie wojskowe i morale” – dodają.

Przypomnijmy, że 21 września podczas porannego przemówienia do narodu prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział częściową mobilizację w całym kraju. W ramach mobilizacji, zgodnie z oświadczeniem rosyjskiego dyktatora, do rezerwy trafi wojsko, posiadające specjalizacje wojskowe i doświadczenie bojowe.

Wieczorem tego samego dnia dowiedział się o wymianie jeńców na terenie kilku krajów: Polski, Turcji, Arabii Saudyjskiej i granicy między Ukrainą a Federacją Rosyjską. 200 ukraińskich bohaterów wymieniono na ojca chrzestnego Putina, Wiktora Medwedczuka , a dowódców Azowstalu na 55 najeźdźców.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.