czw.. paź 6th, 2022

TSN udało się porozumieć z matką znanej w całej Ukrainie „Ptaszki” Jekateriny Poliszczuk.

Prawie wszyscy uwolnieni rozmawiali już przez telefon z bliskimi, a niektórym udało się ich nawet zobaczyć. W sieciach społecznościowych krążą zdjęcia pokazujące, że do obrońców Azovstalu przybyli krewni.

Jest to określone w TSN.

Lokalizacja byłych jeńców jest utrzymywana w tajemnicy przed opinią publiczną. Wiadomo już jednak, że rzecznik prasowy Azowa Dmitrij Kazacki spotkał się i przytulił swoją matkę i siostrę.

Zdjęcie: Instagram / dasha_stilinski

Razem z nimi na zdjęciu znana na całej Ukrainie „Ptashka” – sanitariuszka z „Azovstal” Ekaterina Polishchuk.

A żona przyszła do dowódcy kompanii pułku Lwa Paszki.

Siostra innego słynnego wojownika, Michaiła Dianowa, która została uratowana z niewoli wraz z braćmi, zdążyła już porozmawiać z bratem i podzielić się swoimi emocjami. O tym pisze publikacja intb.te.ua.

„Kiedy czekałeś na ukochaną osobę przez siedem miesięcy od wojny… Bardzo się cieszymy. A jego zdjęcie powtarza wszystko – tylko pozytywne emocje, tylko radość ”- mówi siostra Michaiła, Alena Ławruszczko.

Tymczasem TSN udało się porozmawiać z matką Ekateriny Poliszczuk. Kilka dni temu Rosjanie rozesłali wywiad z dziewczyną, w którym martwiła się tylko, że jej matka usłyszała, jak jej córka przeklina w filmach i że ta matka może się zdenerwować. Jednak Swietłana Poliszczuk zapewniła ją, że nie będzie skarcić córki, nie mogła się doczekać spotkania z nią, a nawet już wiedziała, czym będzie karmić „Ptaka” po powrocie do domu – pierogi i ciasto.

„Katya zadzwoniła późnym wieczorem. Przywitała się. Jej pierwsze słowa były w języku obcym, ale nie po rosyjsku. Na początku nie rozumiałem, ponieważ był to numer kogoś innego. Nie rozumiałem kto. Jednak moja córka powiedziała:„ Kto może tak się z tobą przywitać? ”. Usłyszałem bardzo znajomy głos. Zrozumiałem, kto to nazwał”, mówi moja matka.

Swietłana Poliszczuk mówi, że jej córka trzyma się, a wróg nie złamał charakteru odważnej dziewczyny.

„Naprawdę chcę ją już zobaczyć, naprawdę chcę ją przytulić, ale jestem wdzięczna wszystkim, którzy dołączyli do tej wymiany. W końcu mam okazję ją przytulić” – powiedziała matka Ekateriny.

Swietłana opowiedziała także, jaka była Katia jako dziecko.

„Fakt, że była wojowniczką, był od razu widoczny. Osiągnęła wszystko, czego chciała. Nie tylko dobrze śpiewa, ale także pisze wiersze, muzykę, pięknie rysuje” – wspomina kobieta.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.