niedz.. wrz 25th, 2022

Zdrajca piosenkarka Ani Lorak, pochodząca z regionu Czerniowiec, milczała przez sześć miesięcy i w żaden sposób nie skomentowała wojny na pełną skalę, którą Rosja rozpoczęła przeciwko Ukrainie.

Ani Lorak również ukryła swoją stronę na Instagramie i niczego tam nie publikowała.

Wydaje się jednak, że Putinistka zdecydowała o swoim stanowisku. Zdając sobie sprawę, że Ukraina nigdy nie wybaczy jej zdrady, a w Europie nikt jej nie potrzebuje z jej koncertami, które są masowo odwoływane, Lorak postanowił zostać w Rosji.

Któregoś dnia zdrajca pojawiła się uśmiechnięta na fotoblogu rosyjskiego prezentera, a dziś już przywróciła swoją stronę na Instagramie. I, oczywiście, zrobiła to z „płaczliwym” postem, w który uwierzyła tylko solistka „A-Studio” Katie Topuria, ta sama Putinistka i grupa innych, niezbyt myślących Rosjan.

Lorak przezornie wyłączył komentarze pod swoim postem:

„Zamykam oczy i w myślach przytulam każdego, kto czyta te słowa. Moje serce jest przepełnione miłością, bólem, współczuciem, strachem, niepokojem. Scena to moje życie. Mogę żyć, kiedy oddycham z tobą tym samym powietrzem. moje piosenki dotykają twojej duszy.” – napisała „gołąb pokoju”, dla którego pieniądze są ważniejsze niż życie jej rodaków.

Ani Lorak / Zdjęcie: instagram.com/anilorak

Jak pisaliśmy wcześniej, niedawno Ani Lorak nagle przypomniała sobie, że jest z Ukrainy. Artysta planował koncertować w Niemczech i Czechach. W ogłoszeniu o występie celebrytka zaznaczyła, że jest Ukrainką. Tak więc zdrajca Ani Lorak nazwała siebie „najbardziej utytułowaną ukraińską piosenkarką” i „ludową artystką Ukrainy”.

Należy zauważyć, że ostatnio minister kultury i bezpieczeństwa informacji Ołeksandr Tkaczenko zauważył, że ci artyści, którzy popierają lub przemilczają rosyjską agresję, zostaną pozbawieni tytułów Ludowych Artystów Ukrainy. Tkaczenko powiedział, że w celu pozbawienia tytułów artystów wspierających Federację Rosyjską konieczna jest zmiana ustawodawstwa.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.