pon.. paź 3rd, 2022

Szantaż wokół broni jądrowej nie jest niczym nowym.

Ekspert wojskowy Piotr Czernik skomentował groźby rosyjskiego dyktatora Putina dotyczące użycia broni jądrowej.

Mówił o tym w komentarzu do TSN.ua.

Ekspert uważa więc, że istnieje groźba ataku nuklearnego. Ale jednocześnie Putin po atakach na anektowany Krym nie podjął takiego kroku, a zatem jest mało prawdopodobne, by zrobił to dla dobra Donbasu.

„Zagrożenie bronią nuklearną było, jest i będzie. Ale musimy mieć świadomość, że jeśli dojdzie do ataku nuklearnego, to nie jest to tylko problem dla Ukrainy. Stany Zjednoczone będą zmuszone odpowiedzieć na to wyzwanie. Nie będą mieli innych opcji. Szantaż wokół broni jądrowej nie jest niczym nowym. Kilka razy uderzyliśmy na Krym. I co z tego? terytorium bardziej święte niż Donbas. I musimy być świadomi, jeśli teraz skapitulujemy przed nami do końca” – zauważa Chernik.

Dodaje też, że Ukraina jest w takiej sytuacji, że oba scenariusze są dla nas złe. „Apokalipsa nuklearna jest zła dla całej planety, kapitulacja jest zła dla nas” – zauważa ekspert.

Przypomnijmy, że 21 września dyktator Władimir Putin ponownie wybuchł groźbami dla świata użycia broni jądrowej. Szef Kremla powiedział, że państwa zachodnie przeprowadziły „nuklearny szantaż” Rosji, dlatego w przypadku zagrożenia jej integralności terytorialnej jest ona gotowa „użyć wszystkich dostępnych jej środków”.

„Kto prowadzi szantaż nuklearny przeciwko Federacji Rosyjskiej, róża wiatrów może zwrócić się w ich kierunku” – powiedział Putin.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.