niedz.. wrz 25th, 2022

Papież Franciszek powiedział, że nawet myślenie o użyciu broni jądrowej byłoby „szaleństwem”.

Stwierdził to papież podczas przemówienia po groźbach prezydenta Rosji Władimira Putina o użyciu broni masowego rażenia.

O tym informuje Reuters.

Papież omówił z ludem wizytę w Kazachstanie podczas audiencji na Placu św. Piotra. Pochwalił kraj za zrezygnowanie z broni jądrowej po uzyskaniu niepodległości w 1991 roku.

„To było odważne. W czasie, gdy w tej tragicznej wojnie niektórzy ludzie myślą o broni jądrowej , co jest szalone, ten kraj od początku odmówił broni jądrowej” – powiedział Francis.

Nie wspomniał jednak ani o Rosji, ani o Putinie.

Papież wspomniał też o rozmowie z kardynałem Konradem Kraevskim, który dostał się pod ostrzał, niosąc pomoc humanitarną do Zaporoża. Kardynał odwiedził także masowe groby w Izyum.

„On (Kraevsky – red.) opowiedział mi o bólu tych ludzi, dzikich akcjach, horrorach, torturowanych ciałach, które znajdują. Zjednoczmy się z tymi ludźmi, tak szlachetnymi i torturowanymi” – powiedział papież.

Przypomnijmy, że 21 września Putin powiedział, że „zbiorowy Zachód” rzekomo walczy z Rosją i grozi światu bronią jądrową.

Przeczytaj także:

Subskrybuj nasze kanały w Telegramie i Viber .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.