wt.. paź 4th, 2022

Biały Dom zareagował na decyzję rosyjskiego dyktatora Władimira Putina o częściowej mobilizacji.

Uważają, że to zasługa sukcesu Ukrainy na polu bitwy.

Jake Sullivan , doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych ds. bezpieczeństwa narodowego

„Rosja skrupulatnie poszukuje personelu do udziału w tej wojnie. To nie są działania pewnego kraju. To nie jest manifestacja siły, ale wręcz przeciwnie” – powiedział Sullivan.

Jednocześnie podkreślił, że Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami i partnerami będą się opierać tym oczywistym wysiłkom Rosji i staną zdecydowanie po stronie Ukrainy i narodu ukraińskiego.

Przypomnijmy, że 21 września dyktator Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w Rosji i podpisał odpowiedni dekret.

„Dotyczy tylko tych, którzy znajdują się w rezerwie i służą w Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, mają określone specjalizacje wojskowe i odpowiednie doświadczenie… Działania mobilizacyjne w Federacji Rosyjskiej rozpoczną się dzisiaj” – powiedział szef Kremla.

Ekspert wyjaśnił wcześniej, dlaczego ogłoszenie powszechnej mobilizacji w Rosji byłoby poważnym ciosem dla reżimu Putina.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.