pon.. paź 3rd, 2022

W Federacji Rosyjskiej, po ogłoszeniu przez Putina częściowej mobilizacji, Rosjanie zaczęli wychodzić na pierwsze protesty.

Akcje w Rosji relacjonowane są z Irkucka, Ułan-Ude, Chabarowska i Irkucka.

Pisze o tym Meduza.

Jak wspomniano, w Irkucku akcję rozproszyła milicja, która zgromadziła około 60 osób. Jest zatrzymanie.

Tymczasem moskiewska prokuratura ostrzegła Rosjan, że protesty ogłoszone w sieci nie są skoordynowane z władzami. Przypomnieli Rosjanom o odpowiedzialności za wezwania do nieautoryzowanych działań

„Uczestnikom i organizatorom masowych środków grozi odpowiedzialność karna” – poinformowała moskiewska prokuratura.

Przypomnijmy, że 21 września podczas porannego przemówienia do narodu prezydent Rosji Władimir Putin zapowiedział od dziś częściową mobilizację w całym kraju. W ramach mobilizacji, zgodnie z oświadczeniem rosyjskiego dyktatora, do rezerwy trafi wojsko, posiadające specjalizacje wojskowe i doświadczenie bojowe.

Putin groził także Zachodowi użyciem broni jądrowej. Główne tezy dyktatora z adresu alarmowego, przeczytaj tutaj.

Wcześniej rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu mówił, że jednym z priorytetów częściowej mobilizacji w Federacji Rosyjskiej jest wzmocnienie ochrony wojskowych urzędów meldunkowo-zaciągowych i punktów zbierania dla Rosjan.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.