czw.. wrz 29th, 2022

Doradca Kancelarii Prezydenta Aleksiej Arestowicz wyjaśnił, dlaczego Rosja ogłosiła częściową mobilizację.

Arestowicz wyjaśnił, że plany Moskwy dotyczące zgromadzenia 300 tys. żołnierzy wskazują, że „straty armii rosyjskiej są nie tylko ogromne, one przechodzą przez dach”.

Doradca PO pisał o tym w swoim Telegramie .

„Częściowo (mobilizacja – przyp. red.), bo rozumieją, że nie mają potencjału do tworzenia nowych formacji. Rezerwiści pójdą uzupełnić istniejące” – pisze Arestowicz.

Według niego Rosja montuje „podwójny zestaw” 300 tys. żołnierzy, zdając sobie sprawę, że co najmniej połowa z nich spadnie na ziemię.

„Oznacza to dwie rzeczy: straty armii rosyjskiej są nie tylko ogromne, ale idą poza skalą, ponad 100 tys. 150”, mówi Arestowicz.

„Dobrze być Rosjaninem za Putina. Wiosną przyszłego roku nasz chleb wzrośnie o wiele bardziej przyjaźnie niż my” – napisał doradca OP.

Przypomnijmy, Władimir Putin dzisiaj, 21 września, ogłosił częściową mobilizację w Rosji z powodu wojny z Ukrainą. Dyktator Kremla powiedział również, że popiera przeprowadzenie tak zwanych pseudoreferendów na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy, mówiąc, że mieszkańcy obwodów chersońskiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego rzekomo „wyrażali chęć decydowania o własnym życiu”.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.