czw.. paź 6th, 2022

Kreml całkowicie skłamał o swoich stratach. Rosja już oficjalnie pochowała więcej żołnierzy niż liczba ofiar ogłoszona przez rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu.

Obecnie z rosyjskich platform informacyjnych wiadomo o 6181 pogrzebach żołnierzy, którzy zginęli na Ukrainie, a Szojgu powiedział, że armia rosyjska straciła w wojnie z Ukrainą 5937 żołnierzy.

Ekspert wojskowy Aleksander Kovalenko mówił o tym w komentarzu.

„O wiele więcej zostało oficjalnie pochowanych w Federacji Rosyjskiej, niż mówi Siergiej Szojgu. Dokładnie w rosyjskich mediach dotyczących pochówków w różnych regionach Federacji Rosyjskiej zarejestrowano 6181 pogrzebów. Google wie wszystko. Internet wszystko pamięta. Kiedy takie informacje się pojawiają, można stworzyć ogólną liczbę przekazów medialnych nie na jakimś poziomie federalnym, ale lokalnym – jakimś bardzo małym miasteczku lub wsi. W takich wsiach, o których w ogóle nie słyszeliśmy, gdzieś tam na Syberii są dwa, trzy, a czasem nawet więcej pochówków związanych z wykonywaniem przez tych mieszkańców jakichś specjalnych operacji wojskowych, jakiegoś obowiązku wobec Ojczyzny – powiedział Kovalenko. .

Ekspert jest przekonany, że takie wypowiedzi rosyjskiego ministra obrony to tylko propaganda mająca na celu zmniejszenie strat.

„A z drugiej strony armia rosyjska ma prawie milion personelu do różnych celów, do różnych obszarów funkcjonalnych. Jeśli stracili liczbę, o której mówił Shoigu, to po co się mobilizować? w prywatnych firmach wojskowych? Brakuje im zasobów ludzkich”. – podkreślił ekspert.

Ponadto Kovalenko uważa, że wypowiedzi rosyjskich elit o użyciu broni jądrowej są pustymi groźbami w desperacji.

„Zarówno Putin, jak i Shoigu bardzo dobrze rozumieją, do czego naprawdę zdolna jest ich „triada nuklearna”. Całość składa się wyłącznie z broni rakietowej z czasów sowieckich, która nie była produkowana od lat 80. Jeśli mówimy o międzykontynentalnych pociskach balistycznych, to w rzeczywistości nie funkcjonują w pełni. Są niebezpieczne przede wszystkim dla kraju, który z nich korzysta. Dlatego oczywiście jest to ich słabość. Swoją słabość demonstrują przez ciągłe słabe groźby bronią jądrową – podkreślił ekspert.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.