niedz.. wrz 25th, 2022

W Rosji, po ogłoszeniu przez Putina częściowej mobilizacji, ludzie już zaczęli wychodzić na pierwsze protesty.

Po ogłoszeniu przez Władimira Putina częściowej mobilizacji w Rosji wzrośnie liczba niezadowolonych z takiej decyzji obywateli, aw wojsku mogą wystąpić zamieszki.

Ekspert wojskowy Ołeksandr Kowalenko powiedział o tym wyłącznie TSN.ua.

„Kiedy zaczyna się częściowa mobilizacja, ale w taki czy inny sposób, jest to mobilizacja wymuszona, częściowa, ale wymuszona, wtedy odsetek niezadowolonych z tego, co się dzieje, zacznie rosnąć, nawet tych, którzy poparli Putina, będą być niezadowolony, bo teraz będą zmuszeni umrzeć za jego krwawe przygody, ponieważ mogą wrócić do domu okaleczeni, bez ręki lub nogi, właśnie dlatego, że ma chore fantazje, niewielu jest na to gotowych, jak widzimy, według wskaźniki dobrowolnej mobilizacji wykluczały zamieszki na poziomie jednostki, plutonu czy zamieszki na poziomie jednostki wojskowej” – zauważył ekspert.

Według Kowalenko, wydając dekret o częściowej mobilizacji, Putin nie rozwiązał żadnego ze swoich problemów. Ale stworzył dziesiątki nowych.

Przypomnijmy, że dzisiaj, 21 września, rosyjski dyktator Władimir Putin ogłosił częściową mobilizację w Rosji.

Później Rosjanie zaczęli wychodzić na pierwsze protesty przeciwko mobilizacji.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.