pon.. paź 3rd, 2022

Właściciele holdingu, Oleg Krot i Jura Łazebnikow, mówią, że od początku inwazji na pełną skalę wydali ponad 60 mln dolarów na pomoc Siłom Zbrojnym Ukrainy, ale to, czego chcą, nie wydaje się prawdą – firma nie potrafi jednoznacznie wyjaśnić, skąd założyciele biorą takie pieniądze i na co je wydano.

Pisze o tym Forbes w materiale „Cichy Prąd. Założyciele holdingu TECHIIA IT twierdzą, że wydali na wojsko ponad 2 miliardy hrywien. Czy to możliwe” autorstwa Taisiya Melnik.

Autor zauważa, że „fundusz nie dokumentuje takich wydatków, „widoczny” dochód gospodarstwa jest prawie równy zadeklarowanej kwocie pomocy”.

Gdyby to wszystko było prawdą, to kwota „wydana na Siły Zbrojne Ukrainy” pozwoliłaby holdingowi i utworzonej przez niego na potrzeby frontu Fundacji Techiya wejść do pierwszej piątki największych zbiórek na Ukrainie.

Co więcej, „Techia” jest wspierana nawet przez osoby publiczne. Tak więc słynna ukraińska piosenkarka Dasha Astafieva opublikowała zdjęcie z Olegiem Krotem na swoim Instagramie, gdzie podziwiała jego hojność.

Jak pisze Forbes, sama Fundatsia Techia, dzięki której przedsiębiorcy kupują pomoc dla wojsk, jest mało znana, a jej doniesienia na portalach społecznościowych, mimo ogromnych kwot, zwykle nie cieszą się popularnością i zbierają tylko kilkadziesiąt „lajków”

Najnowszy raport funduszu został opublikowany 7 czerwca. Wtedy zawierała kwotę 620 milionów hrywien. lub 21,2 miliona dolarów według kursu NBU.

Według Forbesa od tego czasu Krot i Lazebnikov musieli wydać około 40 milionów dolarów więcej. Zarówno w Funduszu, jak iw rozmowie z publikacją potwierdza się liczba 60 mln w wydatkach ogółem. To prawda, z wyjaśnieniem – nie wszystkie 60 milionów przeszło przez OO. Podobno Oleg Krot przekazał dużo pieniędzy bezpośrednio, rzekomo dlatego, że „organizacja pozarządowa nie może kupować towarów podwójnego zastosowania”. Jednocześnie serwis prasowy twierdzi, że Fundacja Techniya jest w 99% finansowana przez Olega Krota i sam holding.

Jednocześnie, według Forbesa, Fundacja Techiya nie publikuje na stronie internetowej szczegółowych raportów dotyczących źródeł finansowania i dokumentów potwierdzających wydatki.

Raporty są zazwyczaj upubliczniane w formie infografik i wpisów w mediach społecznościowych. Na przykład, zgodnie z najnowszym raportem, 21,2 mln USD wydano na zakup:

  • kamizelka kuloodporna dla wojska – 7,09 mln USD
  • inteligentna optyka – za 5,24 miliona dolarów
  • odzież i wyposażenie taktyczne – 4,33 mln USD
  • Polskie drony rozpoznawcze FlyEye – 2,33 mln USD
  • apteczki taktyczne – 1,54 mln USD

Inne przedmioty kosztowały mniej niż 500 000 dolarów: specjalny sprzęt komunikacyjny, drony zwiadowcze, generatory i wytrzymałe laptopy. Ponadto Fundacja Techiya współfinansowała obiady dla przesiedleńców wewnętrznych, pacjentów kijowskich szpitali i bojowników terrorystycznych.

Jednocześnie trudno znaleźć zdjęcia opublikowane przez Obronę Cywilną, potwierdzające obecność pozyskanej amunicji – często w mediach pojawiają się tylko tzw. „snajperzy” – zdjęcie z tekstem.

Tylko sporadycznie, według Forbesa, fundacja kilka razy w miesiącu publikuje zdjęcia z programów wojskowych na Facebooku.

W samym funduszu, zapytani przez Forbes, gdzie wydano prawie 40 milionów dolarów więcej, odpowiadają raczej niejasno: „Towary, których ukraińskie siły zbrojne potrzebowały do ochrony naszego państwa”. Jednocześnie nawet infografiki z raportami nie były publikowane przez cały okres.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.