niedz.. wrz 25th, 2022

Amerykańska piosenkarka Britney Spears jest oburzona wypowiedziami swoich synów na temat jej zachowania.

Relacje między Britney Spears i jej synami były w ostatnich latach bardzo napięte. Oliwa do ognia dolał niedawny wywiad z najmłodszym synem piosenkarki, 15-letnim Jaydenem Federlinem, w którym nastolatek powiedział, że czeka, aż jego matka wyzdrowieje psychicznie .

Słowa syna okazały się bardzo obraźliwe dla Britney, więc postanowiła również podzielić się swoim poglądem na sytuację. Performerka zauważyła, że spędzała dużo czasu ze swoimi dziećmi, ale uniemożliwił to jej były mąż, który starał się ograniczyć komunikację matki z synami.

Zdjęcie: instagram.com/britneyspears

„Kiedy mieli od sześciu do dziewięciu lat, miałem ich 70 procent czasu i oczywiście odkąd odeszli, czułem, że ogromna część mnie nie żyje. Dosłownie nie mam już celu – oni „byli moja radość, były dla mnie wszystkim. Były tym, dla czego żyłam. A potem nagle zniknęły, a moje serce wydawało się przestać bić „- powiedział Spears na Instagramie.

Piosenkarka uważa, że jej synów uczono nieuczciwie wobec niej i rzeczywiście zawsze chciała być dla nich dobrą matką.

Zdjęcie: instagram.com/britneyspears

„Nie rozumiem, jak mogli mnie tak łatwo wyrzucić, naprawdę tego nie rozumiem” – przyznała Britney.

Synowie zapewnili, że są gotowi pogodzić się z matką, kiedy w końcu przestała publikować w sieci zbyt szczere zdjęcia i zaczęła słuchać swoich dzieci.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.