czw.. wrz 29th, 2022

Znana ukraińska aktorka Anna Salivanchuk wspominała, jak pracowała na tym samym planie z Rosjanami.

Przed rozpoczęciem wojny na pełną skalę rosyjscy aktorzy pracowali na Ukrainie razem z Ukraińcami. Wśród nich była aktorka Anna Salivanchuk .

Celebrytka przyznała, że robiła to przez osiem lat, nie zdając sobie sprawy, że wojna zaczęła się już wtedy.

„Wstyd mi, że osiem lat temu nie rozumiałam, że wojna się zaczęła. Myślałam, że rosyjscy aktorzy i reżyserzy są dobrzy, a potem dalej grali w tych serialach. Mimo, że zawsze byliśmy przyjaciółmi lub kochankami główni bohaterowie, którzy przybyli z Rosji” – powiedziała celebrytka Snidanka z 1+1.

Anna Salivanchuk / Zdjęcie: instagram.com/salivanchuk.anna

Salivanchuk wspominał, że często pracowała z rosyjskim aktorem Aleksandrem Paszkowem. Pracował na Ukrainie, zarabiał dużo pieniędzy, a nawet przywiózł ze sobą żonę i dzieci. Kiedy Rosja zaczęła ostrzeliwać ukraińskie miasta, Anna napisała do koleżanki z prośbą o powiedzenie prawdy. Jednak odpowiedź Rosjanina zszokowała go. Napisał do aktorki, że teraz jedyne, co może zrobić, to przytulić swoją rodzinę.

Anna Salivanchuk / Zdjęcie: instagram.com/salivanchuk.anna

„Często występowałem z Aleksandrem Paszkowem. Prawie nikt go nie potrzebuje w Rosji, ale grał z nami główne role. Przeniósł swoją żonę i troje dzieci na Ukrainę. Prawie mieszkał tu przez wiele lat z rzędu, zarabiał dużo pieniądze tutaj. było znacznie więcej niż ukraińscy aktorzy. Przed wojną kręciliśmy i piszę do niego 24 lutego: „Aleksander, napisz coś, powiedz swoim ludziom”. A on odpowiedział: „Aniu, wszystko co ci zostało jest przytulanie bliskich. „Byłam zszokowana tym frazą. Takich ludzi było wielu” – oburzyła się Anna.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.