wt.. paź 4th, 2022

Rosyjskie wojska nadal niszczą infrastrukturę obwodu mikołajowskiego i terroryzują okolicznych mieszkańców.

Nikołajew i wiele innych osad w regionie ponownie znalazło się pod ostrzałem najeźdźców .

Opowiedział o tym szef OVA Witalij Kim.

Rosjanie zaatakowali rakietami Centralny Okręg Nikołajewa po południu 3 września około godziny 11.30. Wróg wystrzelił z Su-35 wystrzeliwany z powietrza pocisk Kh-59.

Rakieta uderzyła w prywatny dziedziniec i zniszczyła dom oraz budynki gospodarcze. Jedna osoba została ranna.

Również w nocy, 4 września, około 02:30, Nikołajew został poddany zmasowanemu ostrzałowi rakiety, wcześniej z S-300. Poważnym zniszczeniom uległy trzy placówki medyczne, dwie placówki oświatowe, hotel i muzeum.

Uszkodzeniu uległy także budynki mieszkalne. Wcześniej bez ofiar i ofiar. Szczegółowe informacje są określone.

W rejonie mikołajewskim 3 września po południu ostrzeliwana była wieś Pierwomajsk gminy Pierwomajskiej. Pociski wroga trafiają w domy. Nie było ofiar.

Dzisiaj, 4 września, o 06:02 nieprzyjaciel zaatakował Ochakov. Rosjanie dostali się do cywilnego obiektu infrastruktury. W wyniku ostrzału uszkodzeniu uległy także budynki mieszkalne. Nie było ofiar.

W rejonie Bastańskim po południu 3 września pocisk Ch-31 wystrzelony z Su-35 uderzył w prywatny dom we wsi Wysunsk, gmina Bereznegovatskaya. W wyniku zniszczenia domu zmarło jedno dziecko. Cztery osoby otrzymały rany odłamkami, w tym trzy dzieci.

Okupanci ostrzeliwali okolice wsi Novoaleksandrovka od 16:00 do 19:00 3 września. Nie było ofiar ani uszkodzeń.

W rejonie Wozniesieńskim Rosjanie ostrzelali miasto Wozniesiensk rano 4 września około 05:01. W wyniku ataku Federacji Rosyjskiej lokal w przedsiębiorstwie zapalił się.

Na szczęście nie ma ofiar. Uszkodzone budynki mieszkalne. Szczegółowe informacje są określone.

W dzielnicy Pierwomajski dzień i noc minęły stosunkowo spokojnie.

Przypomnijmy, że najeźdźcy rosyjscy ponownie ostrzelali Nikołajewa i okoliczne społeczności. Są ranni, zmarło 8-letnie dziecko.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.