czw.. paź 6th, 2022

Strona polska nie ma czasu na ich opracowanie, a liczba specjalistów nie została jeszcze zwiększona.

Przejście Jagodyn na granicy ukraińsko-polskiej ma rekordową kolejkę, ale na innych przejściach jest podobnie. Według TSN tysiące ciężarówek przewożących produkty rolne utknęło na prawie nieruchomych liniach.

Załadunki w transporcie drogowym wzrosły, ponieważ przez kilka miesięcy z powodu Wielkiej Wojny zablokowano drogi morskie z Ukrainy.

Ponad dwa i pół tysiąca samochodów stoi martwych przy wjeździe do Polski. Samochody nadal przyjeżdżają i stoją na końcu kolejki. Powiedzieć, że kierowcy są zszokowani, to nic nie mówić. Ludzie zostają tu nawet tydzień, brakuje im żywności i wody. A przy drodze nie ma toalet. Wszystko tutaj w weekend stało się jeszcze bardziej skomplikowane, samochody nadal podjeżdżają, a kolejka praktycznie się nie rusza.

„Nie możesz tego wyrazić słowami, musisz wsiąść do samochodu, żyć 10 dni, a potem wyjść z samochodu i zrozumieć, jak to wszystko jest trudne, żyć na polu, bez prysznica, bez toalety, nic ”, mówi jeden z kierowców.

W urzędzie celnym mówią, że przez całe lato są tu kolejki, a teraz szczyt, bo jest więcej towarów rolnych, które są przewożone przez polską granicę i wszystkie potrzebują kontroli fitosanitarnej i weterynaryjnej. Ale strona polska nie ma czasu na ich rozpracowanie. Ale głównym powodem tej kumulacji w urzędzie celnym jest wojna. „Porty są zamknięte, niemożność eksportu ilości towarów potrzebnych Ukrainie na rynki zagraniczne. Strona polska pracuje tylko 570 dziennie, czyli w przybliżeniu o połowę mniej, niż byśmy chcieli ”- wyjaśnia aktorstwo. Naczelnik Wołyńskiej Służby Celnej Mykoła Tatarczuk

Celnicy mówią, że w celu rozwiązania problemu wielokrotnie siadali do stołu negocjacyjnego ze swoimi polskimi kolegami. Poprosić ich o zwiększenie liczby specjalistów, którzy mogliby przyspieszyć ruch transportu, ale na razie wszystko jest trudne. W kolejce, która praktycznie się nie rusza, często pojawiają się konflikty, ludzie są na nerwach. Zarówno przewoźnicy, jak i kierowcy grożą blokowaniem dróg i uciekają się do jakichś drastycznych metod, byle tylko zostać wysłuchanym.

Przeczytaj także:

Europa nie ulega szantażowi Rosjan i szykuje się do całkowitego porzucenia ich zasobów energetycznych

Krewni schwytanych obrońców Mariupola, od których od pięciu miesięcy nie ma wiadomości, proszą świat o pomoc

Siły Zbrojne Ukrainy udaremniają wszystkie plany Kremla dotyczące przeprowadzenia pseudoreferendów: lokale igrają, Ukraińcy sabotują

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.