pon.. paź 3rd, 2022

Jak zaczęło się to, co jest cechą współczesnej wojny – rozwój technologii bezzałogowych.

TSN mówi, że od prawie 200 lat, w tajnym cieniu fabryk wojskowych, trwa cicha, ale zabójcza ewolucja dronów, która zmieniła współczesną wojnę w bitwę dronów.

Mało kto wie, że prapradziadek współczesnych dronów bojowych był bezzałogowym balonem. W 1849 roku, kiedy armia austriacka próbowała zdobyć zbuntowaną Wenecję, po raz pierwszy ostrzał artyleryjski nie pomógł atakującym – dział nie można było wyciągnąć lądem na wymaganą odległość, a w Austrii nie było własnej floty. Wtedy jeden z oficerów zaproponował, przy sprzyjającym wietrze, wystrzelenie balonów w kierunku Wenecji. Radio nie zostało jeszcze wynalezione, więc opracowano specjalny mechanizm zegarowy do zrzucania bomb z takich balonów. Gdyby wiatr się nie zmienił, bomba spadłaby gdzieś w mieście pół godziny po wystrzeleniu. Podczas jednego z ataków Austriacy podnieśli do bombardowania Wenecję całą flotyllę powietrzną – co najmniej dwieście balonów, każdy o średnicy do 10 metrów.

Pierwszy atak drona nie miał znaczących konsekwencji, ale wojsko dostrzegło potencjał wozów bojowych bez osoby. Od tego czasu każdy wynalazek ludzkości został opracowany w dziedzinie bezzałogowych pojazdów bojowych. Wynaleziono radio, aw 1899 roku Nikola Tesla pokazał publiczności swoją sterowaną radiowo łódź torpedową. A kiedy bracia Wright wynaleźli samolot, wojsko natychmiast dostrzegło korzyści z stworzenia jego bezzałogowej wersji.

Już podczas I wojny światowej, ponad sto lat temu, kraje zaczęły eksperymentować z bezzałogowymi szybowcami. Początkowo drony te były używane tylko jako cele sterowane radiowo do szkolenia strzelców przeciwlotniczych na statkach flot brytyjskich i amerykańskich. Ale potem, w latach trzydziestych ubiegłego wieku, inżynierowie wojskowi po raz pierwszy próbowali wykonać bomby kierowane.

Jak na przykład niemiecka bomba szybująca Henschel 293 – w czasie II wojny światowej została wystrzelona na wrogie okręty z samolotu z bezpiecznej dla pilotów odległości. Co więcej, sam silnik drona przyspieszył go do 360 kilometrów na godzinę. Samolot bombowy był sterowany przez specjalnie przeszkolonego operatora, w ogonie tego drona zapalono specjalne światła, aby mógł zobaczyć do końca, gdzie leci bomba, którą kierował.

Jednak największe sukcesy w latach II wojny światowej i kolejnych wojen odniosły drony rozpoznawcze. Wyposażone w gigantyczne kamery filmowe, mogły latać w głąb linii wroga bez narażania życia swoich pilotów. Podczas wojny w Wietnamie amerykańskie drony wykonały około 3500 lotów rozpoznawczych.

Prawdziwa rewolucja w historii dronów rozpoczęła się w latach 90., kiedy technologia komputerowa i wynalezienie nawigacji GPS umożliwiły sterowanie dronami za pośrednictwem satelitów w czasie rzeczywistym. Od tego czasu większość walk z terrorystami Al-Kaidy i innymi grupami terrorystycznymi była prowadzona przy pomocy amerykańskich dronów uderzeniowych i rozpoznawczych Predator. Taki dron może pozostać w powietrzu przez 18 godzin i ma na pokładzie pociski kierowane. Operatorzy tych dronów zniszczyli terrorystów siedzących w punktach kontrolnych oddalonych o tysiące kilometrów. Aby później, po zakończeniu zmiany, wsiąść do samochodu i wrócić do domu.

Po sukcesach tureckich Bayraktarów podczas wojen w Syrii, Libii i Górskim Karabachu wojna na Ukrainie jest pierwszym konfliktem na dużą skalę, w którym starły się armie dronów. Rosjanie na razie wygrają ilościowo – korygują ataki artyleryjskie lub rakietowe za pomocą dronów Orion i Orlan. Jednak zachodnie sankcje zmuszają ich słynne drony Orlan 10 do wypchania cywilnymi kamerami i mikroukładami niemal z pralek. Przewaga Rosjan stopniowo przestaje być krytyczna, każdego dnia Ukraina i jej sojusznicy uczą się i ulepszają własne technologie i jak najszybciej wznoszą bezzałogowe pojazdy na jakościowo nowy poziom.

Przeczytaj także:

Europa nie ulega szantażowi Rosjan i szykuje się do całkowitego porzucenia ich zasobów energetycznych

Krewni schwytanych obrońców Mariupola, od których od pięciu miesięcy nie ma wiadomości, proszą świat o pomoc

Siły Zbrojne Ukrainy udaremniają wszystkie plany Kremla dotyczące przeprowadzenia pseudoreferendów: lokale igrają, Ukraińcy sabotują

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.