pon.. paź 3rd, 2022

Ukraina jest też gotowa pomóc Europejczykom spędzić zimę.

Unia Europejska jest gotowa na ekstremalny blackout energetyczny Rosji. Nowy szantaż gazowy ze strony Moskwy, jak się tutaj nazywa, nie był dla Brukseli zaskoczeniem, co potwierdził dzień wcześniej komisarz ds. gospodarki, jak zauważa dla TSN korespondentka Radia Liberty Zoriana Stepanenko.

UE jest zdeterminowana, aby odpowiedzieć całkowitym odrzuceniem rosyjskich zasobów energetycznych, na które nie odważyła się nałożyć antyrosyjskich sankcji, ale na które jest gotowa, jeśli Rosja zacznie pierwsza, powiedział unijny komisarz ds. gospodarczych Paolo Gentiloni.

„Putin robi kolejny krok w kierunku odcięcia dostaw? To byłoby naruszenie umowy, wszyscy mają nadzieję, że tak się nie stanie. Jeśli tak się stanie, jasne jest, że będą konsekwencje, ale jasne jest też, że przygotowujemy się od miesięcy, więc nas nie przestraszą – mówi.

Tutaj oszczędzano i oszczędzano zasoby energii, których obecnie w UE brakuje. Dostawcy, w tym Rosja, ale teraz mający reputację nierzetelnych, zostali zdywersyfikowani, aby przetrwać zimę. Dzięki oszczędnej polityce wprowadzonej w celu przetrwania zimy, skarbce Euro są zapełnione w 80 procentach. I ten znak, jak zauważył wczoraj szef Komisji Europejskiej, został osiągnięty szybciej niż oczekiwano. Moskwa uzasadniała pesymistyczne oczekiwania Brukseli: w piątek całkowicie wstrzymała dostawy Nord Stream, powołując się na wyciek smaru. I bez określania, jak długo potrwa naprawa. Firma zajmująca się konserwacją rurociągów poinformowała dzień wcześniej, że incydenty te zwykle nie przerywały jej pracy i można je było naprawić na miejscu.

Na szczeblu politycznym w UE posunięcie to jest postrzegane jako próba wywarcia presji na blok, który poparł Ukrainę po inwazji Rosji na pełną skalę. Teraz Rosja próbuje osłabić i zastraszyć Europę, tak komentują sytuację przywódcy Ukrainy. „Tej zimy Rosja przygotowuje się do decydującego uderzenia energetycznego przeciwko wszystkim Europejczykom. A kluczowymi odpowiedziami na to powinny być dwie rzeczy. Pierwsza to nasza jedność w obronie przed państwem terrorystycznym. Drugi to wzmocnienie naszej własnej presji na Rosję – jest to wzmocnienie wszystkich poziomów sankcji i ograniczenie rosyjskich dochodów z ropy i gazu ”- mówi prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Któregoś dnia, po miesiącach wyczerpujących negocjacji, zgodzili się ograniczyć te dochody do G7. Aby Rosja nie otrzymywała super zysków ze sprzedaży swojej ropy, którą następnie wysyła na wojnę, wprowadzają dla niej cenę górną, to znaczy nie będzie można przeskoczyć tego pułapu. Ropa nie kupią kraje G7 i ci, którzy przyłączą się do decyzji prestiżowego klubu. Moskwa już zagroziła, że nie będzie handlować surowcami ze zwolennikami tego ograniczenia. Tymczasem wpłynie to również na możliwość transportu ropy drogą morską: firmy będą miały zakaz ubezpieczania statków z towarami sprzedawanymi po wyższej cenie. Decyzja wchodzi w życie w grudniu, cena maksymalna zostanie podana później. I do zaakceptowania tego na poziomie Unii Europejskiej – w szczególności przewodniczący Rady Europejskiej wezwał ją jak najszybciej w przededniu.

Przeczytaj także:

Siły Zbrojne Ukrainy udaremniają wszystkie plany Kremla dotyczące przeprowadzenia pseudoreferendów: lokale igrają, Ukraińcy sabotują

„Ulegli propagandzie”: czeskie władze nie poparły wiecu zwolenników Rosji

Mieszkańcy Irpin próbują ratować zrujnowane budynki przed deszczem i zimnem, ale nawet to nie wystarcza

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.