wt.. paź 4th, 2022

Rosjanie twierdzą, że zniszczyli 44 czołgi HIMARS i 500 APU, co jest zabawną informacją.

Teraz najeźdźcy starają się utrzymać południe Ukrainy, bo to jest strategiczny cel wojny .

Ekspert wojskowy Siergiej Grabski powiedział to w wywiadzie dla TSN.ua.

„Musisz zrozumieć, że wróg uświadomił sobie zagrożenie na południowym kierunku gdzieś około dwa miesiące temu. Zaczął nerwowo i szybko zaczął przenosić tam dodatkowe jednostki, zwiększając liczbę żołnierzy w tym kierunku. Stworzył grę do podbicia stawką, gdy obie strony nie mogły już sugerować żadnego posunięcia, ale wciąż jest tak dziwny logiczny krok, że po skoncentrowaniu odpowiednio dużej liczby wojsk wróg otrzymał poważne ograniczenia w systemie zaopatrzenia dla tych wojsk, czyli to jedno, aby zapewnić działania 5-8 tys. żołnierzy, przeprowadziło operacje ofensywne, a drugie – 25 tys. – wyjaśnił ekspert wojskowy.

Siergiej Grabski podkreślił, że teraz Rosjanie próbują donieść o zniszczeniu dużej ilości ukraińskiego sprzętu, co wywołuje jedynie śmiech.

„Teraz nie mogą już atakować i dlatego donoszą o zniszczeniu kolosalnej liczby HIMARS, a to jest śmieszne, ponieważ Niemcy mają 38 MLRS w swoim arsenale, a tutaj zniszczyli 44 w ciągu dnia. To jest śmiech. To samo chodzi o liczbę personelu.To taka zasłona dymna, według której na podstawie dostępnych nam informacji możemy zrozumieć, że teraz miażdżymy grupy wroga, uderzając go, tak, nie są jeszcze dla niego śmiertelne. Pojawiły się informacje o zniszczeniu 13 stanowisk dowodzenia, co wskazuje, że trwają aktywne działania wojenne” – powiedział Grabsky.

Ekspert dodał też, że teraz najeźdźcy na południu próbują powstrzymać natarcie Sił Zbrojnych Ukrainy.

„Jedyną rzeczą, jaką wróg może teraz zrobić, biorąc pod uwagę ograniczoną ilość zasobów, jest powstrzymanie postępu naszych wojsk, aby uniknąć zniszczenia ich masy zasobów – amunicji, paliwa dla ludzi. Wróg będzie starał się to utrzymać terytorium, ponieważ jest nie tylko mu potrzebne, ale jest niezwykle opłacalne i konieczne z punktu widzenia realizacji strategicznych celów tzw. „operacji specjalnej” – powiedział Grabsky.

Przypomnijmy, że Podolak mówił, jak zmusić Rosję do wycofania wojsk z ZNPP .

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.