niedz.. wrz 25th, 2022

Od 22 sierpnia nie zgłoszono żadnych nowych przypadków, ale urzędnicy obawiają się, że koronawirus, grypa i hantawirus są wykluczone.

Dwie osoby zmarły na tajemnicze zapalenie płuc w Argentynie. Urzędnicy ds. Zdrowia w kraju amerykańskim powiedzieli, że cztery kolejne osoby były hospitalizowane z „zapaleniem płuc nieznanego pochodzenia”.

Pisze o tym Dailymail.

Sprawy dotyczą pięciu pracowników służby zdrowia i jednego pacjenta na oddziale intensywnej terapii leczonych w prywatnym szpitalu w Tucumán, małym regionie na północ od Buenos Aires.

Od 22 sierpnia nie zgłoszono żadnych nowych przypadków, ale urzędnicy obawiają się, że koronawirus, grypa i hantawirus są wykluczone.

Fakt, że rozprzestrzenił się wśród pracowników służby zdrowia, często ofiar nowych epidemii wirusowych, wskazuje, że przyczyną może być choroba zakaźna.

Minister zdrowia Luis Medina Ruiz powiedział, że wszyscy pacjenci rozwinęli objawy między 18 a 22 sierpnia.

„To, co łączy tych pacjentów, to ciężka choroba układu oddechowego z obustronnym zapaleniem płuc i kompromisem w obrazach [rentgenowskich], bardzo podobnym do koronawirusa, ale jest to wykluczone” – powiedział.

Dodał, że pacjenci zostali przebadani pod kątem ponad 30 infekcji, w tym koronawirusa, przeziębienia, grypy A i B i wszystkie uzyskały wynik negatywny.

Próbki zostały przesłane do Krajowej Dyrekcji Laboratoriów i Instytutów Zdrowia Argentyny w celu dalszej analizy.

Szpital jest objęty kwarantanną, a kontakty pacjentów są śledzone i izolowane.

Urzędnicy sprawdzają również, czy fala przypadków jest wynikiem epidemii bakterii, prawdopodobnie z powodu skażonej wody lub klimatyzatorów.

Eksperci na Zachodzie stwierdzili, że jest za wcześnie, aby zacząć bić na alarm, pomimo podobieństwa epidemii do pojawienia się koronawirusa.

Sytuację monitorują również naukowcy ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.