czw.. paź 6th, 2022

To nie pierwszy raz, kiedy Red Hot Chili Peppers wyrazili swoje stanowisko.

Rockowy zespół Red Hot Chili Peppers na swoim koncercie w Miami zwrócił uwagę publiczności na wojnę na Ukrainie. Podczas występu na scenę wszedł frontman zespołu Anthony Kiedis z ukraińską flagą na ramionach.

Zdjęcie z wydarzenia pojawiło się później na oficjalnej stronie Red Hot Chili Peppers na Facebooku.

„Kochamy Ukrainę” – podpisali zdjęcie amerykańscy muzycy.

Red Hot Chili Peppers / Zdjęcie: facebook.com/ChiliPeppers

To nie pierwszy raz, kiedy Red Hot Chili Peppers wyrazili swoje poparcie dla naszego kraju. W kwietniu muzycy wzięli udział w charytatywnym maratonie internetowym Stand Up For Ukraine. Następnie zespół wezwał cały świat do opieki nad uchodźcami z Ukrainy. Ponadto amerykański zespół rockowy już dwukrotnie przyjechał do Kijowa z koncertami – w 2012 i 2016 roku.

Przypomnijmy, że ostatnio francuska aktorka Catherine Deneuve wspierała Ukrainę podczas swojego występu na Festiwalu Filmowym w Wenecji – gwiazda miała na sobie koszulkę z niebiesko-żółtą flagą.

Przeczytaj także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.