wt.. paź 4th, 2022

Dziś wojska rosyjskie nie mają już tych samych mocnych stron i możliwości, więc mogą wykonywać tylko rodzaj akcji militarnej. W związku z tym jest mało prawdopodobne, aby przed 15 września zdołali opanować cały obwód doniecki.

Siły Rosji przypominają teraz napompowanego smoka.

Ekspert wojskowy i pułkownik rezerwy SBU Mychajło Prytula mówił o tym na antenie NTA TV, komentując nowy termin dotarcia okupantów do granic obwodu donieckiego.

Jak mówimy, głupiec bogaci się w myśli. Już próbowali zdobyć Kijów w trzy dni, próbowali zdobyć wiele rzeczy. Właściwie nie zdobyliby południa Ukrainy w takiej formie, w jakiej ją mamy teraz, gdyby nie zdrada niektórych urzędników, którzy byli na swoich stanowiskach” – powiedział ekspert.

„Dziś siły Rosji to taki napompowany smok, który nie jest groźny, który jest stary, ale wciąż próbuje grać w swoją grę. Przenieśli część swoich wojsk na południe. Teraz chcą jak najszybciej zmobilizować armię , pod przykrywką jesiennego wezwania, „mięso” to żołnierze, których mają. Ale miesiącami zabierają całkiem małe przedmioty. Teraz widzimy, że nie mają szans. Jedyne, co mogą teraz zrobić, to udawać, że walczyć ” – ocenił Prytula.

Dodał, że im dłużej wojska rosyjskie udają, że walczą, tym dłużej będzie u władzy prezydent Rosji Władimir Putin.

„Jeśli wycofa wojska, to natychmiast wykończą go tam w Moskwie. To znaczy teraz ludzie kładą głowy po drugiej stronie, aby ich Putin był u władzy, nic im więcej nie świeci” – pułkownik rezerwy SBU wierzy.

Jeśli chodzi o sytuację na południu, to dla najeźdźców jest trudna, więc ekspert udzielił im jedynej rady – poddania się.

Przypomnijmy, według Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, z powodu licznych porażek armia rosyjska jest zmuszona ponownie zmienić plany dotyczące całkowitej okupacji obwodu donieckiego. Teraz planują zdobyć region przed 15 września.

Przeczytaj także:

Subskrybuj nasze kanały w Telegramie i Viber .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.